Motywacja? Czas START.
Kolejne starty w tym sezonie już za tobą? A może masz za sobą najważniejsze mistrzostwa, które niekoniecznie poszły po twojej myśli? Niezależnie od tego, w jakim punkcie sezonu teraz jesteś, pamiętaj, żeby pielęgnować odpowiednio swoją motywację.

I tak zgodnie z definicją, motywacja do działania to stan (tak zmienia się!!!). W zależności od tego, jak ważna jest dla ciebie nagroda i cel (potrzeba autonomii), jak dobry jesteś w tym, co robisz (potrzeba kompetencji) oraz jakie czujesz w tym w wsparcie (poczucie przynależności), tyle będziesz mieć siły i napędu do działania. Teoria autodeterminacji (Deci, Ryan, 2000), mówi nam o podstawowych potrzebach człowieka, które odpowiadają, za chęć podejmowania się wyzwań i ciągłego rozwoju. Sport uczy nas bycia najlepszą wersją siebie, bo przecież stale realizujemy programy treningowe, rozwijamy umiejętności i polepszamy rezultaty. To jednak nie jest łatwa sprawa, każdy może się przy tym czasem zmęczyć. Warto poświęcić chwilę na dostrzeżenie efektów swojej pracy. Warto też zrobić wszystko, żeby weszło ci to w nawyk. Tak, chwalimy się za wysiłek i progres, codziennie! Po każdym starcie natomiast, poświęć chwilę na te ćwiczenia.

#1

Zapisz swój wynik i poprzednie wyniki w tej konkurencji. Oceniaj swoje wykonanie, a nie sam rezultat końcowy i miejsca w tabeli. Pamiętaj, że możesz kontrolować tylko to, co ty sam robisz. Wypisz, więc 3 elementy swojego startu, które wykonałeś poprawnie. Dopiero potem, zwróć uwagę, przeanalizuj i zapisz 3 elementy swojego startu, które byś poprawił albo zrobił inaczej. 

#2

Oceń każdy swój start również w kontekście swojego nastawienie, stresu i skupienia. Użyj skali od 1 do 10, aby ocenić kolejno: koncentrację, pobudzenie organizmu i pewność siebie. Te 3 elementy treningu mentalnego dają ci możliwość oszacować, czy byłeś optymalnie przygotowany psychiczne. Pamiętaj również, że odpowiednie pobudzenie organizmu jest ci niezbędne do wykonania startu na miarę swojego potencjału. 

#3

Jeśli towarzyszą ci wzburzone emocje po starcie, rozpracuj je odpowiednio. Poświęć chwilę dla siebie, żeby poczuć dokładnie te emocje, akceptując je, akceptując swoje doświadczenia i pozwalając sobie przeżyć to po swojemu. Złość, smutek, radość, żal, czasem wstyd, to wszystko to ważne sygnały – twoje ciało i umysł chcą ci coś powiedzieć. Zależało ci, a gdyby tak nie było, bez emocji, sport byłby nudny. 

#4

Spróbuj przekształcić wszystkie kiepsko i niepoprawnie wykonane elementy startu i umiejętności w cele. Tak! Zamiast zapominać o trudnościach, zapisz je jako możliwości, zamiast błędy. Określ, czy to umiejętności fizyczne, techniczne, taktyczne czy mentalne i spróbuj wymyśleć sposoby ich poprawy. Zaczynając nowy sezon lub etap przygotowań, będziesz wiedzieć, od czego zacząć. 

#5

Ostatnie, ale równie ważne – zrób z tych zawodów notatkę. Włącz stoper na 10-15 minut, ustaw ulubioną muzykę i zapisz wszystko to, co myślisz i czujesz. Uwalnianie z głowy myśli pozwoli ci się zdystansować, uspokoić emocje i odkryć nowe aspekty tej sytuacji. To kolejne doświadczenie w twojej karierze, każde jest bezcenne w drodze do szczyt, twój szczyt. 

Spróbuj i daj znać, jak ci poszło. Jeśli szukasz więcej rozwiązań, sprawdź ćwiczenia w dzienniku treningowym STREAMBOOK Twój trening mentalny