Pewność siebie, to umiejętność, którą zawodnik buduje w okresie treningowym tak samo jak i inne umiejętności niezbędne do osiągnięcia mistrzostwa. Niepewność na starcie, strach, lęk i stres to coś co w większym lub mniejszym stopniu dotyka każdego zawodnika. Ci, którzy skutecznie potrafią nad tym zapanować, wypracowali to. Mistrzowska pewność siebie i kontrola stresu jest wypracowana. Kropka. Jak to zrobić?

Bardzo często patrzymy na wybitnych zawodników osiągających sukcesy myśląc „On to jest urodzonym zwycięzcą.”. Obserwujemy zawodników szykujących się do startu demonstrujących postawę i mimikę przepełnioną przekonaniem co do własnych niemal nadludzkich możliwości. W rzeczywistości, nie zastanawiamy się jak znaleźli się na tym poziomie, jak wypracowali swoją postawę i jaki dialog myślowy uskuteczniają. Jedno jest pewne, to się nie dzieje samo. A skoro oni mogli to wypracować, to Ty również.

Pewność siebie to umiejętność, która ma swoje fundamenty w doświadczeniach sukcesu, ale i przede wszystkim porażek. Weźmy za przykład dwie zawodniczki. Zawodniczka A jest wybitnym, rozwijającym się  młodym i utalentowanym sportowcem, wygrywa wyścigi z łatwością i gromadzi tytuły. Z pozoru łatwo ocenić takiego zawodnika jako pewnego siebie. Sukces ułatwia nam myślenie, że jesteśmy wybitni. Z drugiej strony mamy zawodniczkę B, która dysponuje przeciętnymi umiejętnościami i talentem. Jej wyniki są w środku stawki, trenuje i stara się pomimo trudności, a czasem braku uwagi trenera. Wiele rzeczy nie wychodzi jej tak jakby chciała, ale pomimo to próbuje. Czy brak sukcesów skazuje ją na brak pewności siebie? Nie. Jest wręcz odwrotnie.

W sytuacji, kiedy utalentowana zawodniczka A, nieoczekiwanie mierzy się z porażką i błędami, nie potrafi odnaleźć prawdziwej pewności siebie, która pozwoli jej optymistycznie spojrzeć na rozwiązania. Zawodniczka B przekuwa błędy w możliwości do rozwoju. Zawodniczka A ucieka od czegoś co nieznane, unika porażki. Pozorna pewność siebie, która nie została przetestowana w trudnej sytuacji porażki, w konsekwencji przeradza się w lęk przed popełnianiem błędów. Nie popełniasz błędów, nie ryzykujesz próbując nowych rozwiązań, nie rozwijasz się. Niepowodzenia to, zaskakująco, nieodłączny budulec pewności siebie. Tak jest, prawdziwa pewność siebie pochodzi z podejmowania ryzyka i przegrywania, a nie z „nigdy-nie-przegrywania” (ang. never failing).

Rozwijając myśl, nie chodzi o to, żeby skazywać zawodnika na falę porażek, podkreślając słabości. Zbyt dużo porażek to również skuteczne zabijanie pewności siebie. W procesie rozwoju zawodnika, nie może jednak zabraknąć trudności, które będą odkrywały przed nim możliwości doświadczania negatywnych emocji i wypracowania nowych rozwiązań. Doświadczenie porażek i przegrywania daje możliwość zaakceptowania, przeżycia i przyzwyczajenia się do tego przed czym tak usilnie próbujemy uciec odczuwając lęk przedstartowy i stres. Stres i lęk przedstartowy u zawodników zarówno młodych jak i doświadczonych ma swoje przyczyny właśnie w obawie przed niepowodzeniem. Zawodnik obawia się negatywnych skutków swojego występu i dalszych jego konsekwencji, wstydu, opinii innych, czy braku akceptacji.

Proces wszechstronnego rozwoju zawodnika obejmuje również rozwój mentalny, możliwy przy doświadczeniu wielu emocji i wielu sytuacji, które dopełnią świadomość, że niezależnie od tego jaki osiągnę rezultat, jestem w stanie poradzić sobie z każdą sytuacją. Biorąc pod uwagę dużą plastyczność mózgu w okresie dorastania, warto wykorzystać ten czas za poznawanie smaków zarówno zwycięstwa jak i porażki szczególnie u młodych zawodników.

JB